środa, 24 lipca 2013

Cheek to cheek - recenzja palety 10 róży bh cosmetics

Witajcie Kochani!

Niestety  siła wyższa sprawiła, że nie miałam dostępu do internetu ponad tydzień. Na szczęście internet już mam i mogę dalej działać:) Chcę się dziś podzielić moją opinią na temat palety róży, którą bardzo często i z miłą chęcią używam od czasu jej zakupu.


Paleta 10 róży bh cosmetics 


Paleta zapakowana jest w kartonik. Z tyłu znajduje się skład oraz przykładowe zdjęcia innych produktów tej firmy.


Opakowanie czarne, matowe, wygląda ładnie i profesjonalnie. Wykonane dość solidnie, łatwo się odmyka, ale samoistnie się nam nie otworzy :)


W środku znajdziemy 10 odcieni róży o wykończeniu matowym bądź satynowym. Jeżeli chodzi o kolorystykę to są tu zarówno ciepłe jak i zimne tonacje różu i brązu. Kolorki są bardzo zróżnicowane i każdy na pewno znajdzie coś dla siebie. Osoby, które zajmują się wizażem na pewno odnajdą w tej palecie odpowiedni róż do każdej karnacji. Moim zdanie są to kolorki dosyć uniwersalne i użyte w odpowiedni sposób również te ciepłe nadadzą się dla osób o chłodnej tonacji i na odwrót.

Swatche



Od lewej: ciepły karmelowy brąz, ciepły łososiowy róż, zimny róż o fioletowej tonacji, ciepły koralowy róż (cudny kolorek!), ciepły róż o beżowej tonacji.



Od lewej: zimny mocno cukierkowy róż, chłodny naturalny róż, ceglasty pomarańcz, ostry róż wpadający w fuksję, ciepły delikatny brąz o docieniu toffi.

Róże mają dobrą pigmentację, choć nie wszystkie w równym stopniu. Najbardziej wyróżniają się intensywne odcienie. Róże ładnie się rozcierają, nie robią plam i nie ciemnieją na buzi. Utrzymują się dosyć długo, nie wycierając się nam z twarzy, tylko znikają poprzez równomierne blaknięcie.
Kolor można stopniować dodając kolejne warstwy. Dzięki czemu mogą się nimi posługiwać zarówno początkujący makijażyści jak i profesjonaliści, gdyż róże mają naprawdę zadowalającą jakość.
Jedyne do czego mogłabym się przyczepić to konsystencja, która jest sucha i trochę się osypuje na opakowaniu przy nabieraniu produktu na pędzel. Nie jest to jednak wielka wada, jednak gdyby konsystencja była bardziej kremowa byłyby w tedy idealne :)

Paletę tą zamówiłam w http://everydaymakeup.pl/  Polecam tą drogerię, gdyż zamówienie dotarło szybko i produkty były bardzo dobrze zabezpieczone przed uszkodzeniem :D


Pozdrawiam serdecznie, Agnessa.

5 komentarzy:

  1. Ja to bym sobie chyba nimi krzywdę zrobiła prędzej niż pomalowała ;) nie lubię jak róż ma dobrą pigmentację ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Eee tam :) Trzeba próbować i ćwiczyć to ręka się wyrobi;) Ale tak naprawdę to myślę , że zaczynając od tych jaśniejszych nie byłoby problemu, dobrze się rozcierają i raczej nie powinno się nimi zrobić krzywdy :)

      Usuń
  2. ale kolorki <3
    zapraszam
    rozaliafashion.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń