niedziela, 16 lutego 2014

Czekoladowa rozkosz pod prysznicem - recenzja żelu pod prysznic So fresh! Soraya

Witajcie Kochani!

Dziś kolejna recenzja z czekoladą w tle ;) Tym razem opowiem wam trochę o żelu pod prysznic Soraya So fresh! z linii Piękne Ciało o zapachu Chocoleate Kiss. 




Od producenta:




Skład:


Pojemność: 300 ml
Cena:  ok. 11 zł

Moja opinia:

Opakowanie: Żel znajduje się w różowej, plastikowej buteleczce z dozownikiem typu klik. Szata graficzna stylizowana jest tak jak cała linia na słodki pin up. Butelka ma ciekawy kształt "kobiecych krągłości", a użytkowanie jej mokrymi dłońmi jest bezproblemowe.




Zapach: Żel pachnie identycznie jak moja masa serowo-czekoladowa do chatki puchatka. Wyczuwalna jest mleczna czekolada z nutą kwasowości, a także odrobiną słodkiej wanilii i pudrowości bezy. Czyli dokładnie tak jak to opisuje producent ;) Mnie zapach bardzo się podoba jest słodki, przyjemny, smakowity i w żadnym razie nie mdły. Nie wyczuwam go na skórze po umyciu, natomiast w łazience unosi się przez czas kąpiel i chwile po nim.

Konsystencja: Kremowy żel o beżowym zabarwieniu, średnio gęsty. Nie przecieka przez palce i dobrze się rozprowadza. Bardzo ładnie się pieni i jest wydajny.


Działanie: Spełnia wszystkie moje oczekiwania względem kosmetyku do mycia ciała: dobrze oczyszcza, nie wysusza mojej skóry i do tego ślicznie pachnie uprzyjemniąc tym samym chwile w kąpieli. Czego chcieć więcej :) Jak dla mnie świetny produkt i chętnie wypróbuję pozostałe wersje zapachowe, które miałam przyjemność poznać na spotkaniu. No może oprócz cytryny, która mi się nie spodobała ( moim zdaniem pachnie jak odświeżacz do toalet, ale to oczywiście kwestia gustu).


Dziękuję firmie Soraya za możliwość przetestowania tego produktu.



Znacie? Lubicie? A może dopiero czujecie się skuszeni? ;)

Pozdrawiam serdecznie, Agnessa.



19 komentarzy:

  1. Bardzo lubię ten żel, aczkolwiek czasem ten zapach mnie "przytłacza" i wolę użyć czegoś bardziej orzeźwiającego ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też uważam, że trzeba go odpowiednio dawkować tak samo jak słodkości. Ciasta są pyszne, ale jedząc je codziennie na śniadanie straciłyby na swojej atrakcyjności i zemgliły.

      Usuń
  2. ostatnio zniechęciłam się do czekolady, więc cieszę się że dostałam bardziej orzeźwiający zapach :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Malinka i morelka są przesłodkie <3

      Usuń
  3. Mnie się niestety trafił zapach kostki toaletowej i nie dałam rady go używać ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Uuuuu... Mnie się trafiła malinka, ale koleżanka obok nie chciała czekolady, więc się z nią wymieniłam :D

      Usuń
  4. Też go lubię, ale wolałabym żeby pachniał samą czekoladą :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gdybym miała wybór też bym wybrała samą najlepiej gorzką, esencjonalną czekoladkę ;)

      Usuń
  5. Nie znam i nie używałam ale przez tą czekoladowość juz kocham! ;)
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam, a z zaproszenia owszem skorzystałam ;)

      Usuń
  6. Mam żel cytrynowy z tej serii, ale jeszcze go nie próbowałam. Mam też balsam, właśnie czekoladowy, i pachnie absolutnie pięknie. Jak budyń czekoladowy. Bosko.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mmmmm balsamik też muszę wypróbować w takim razie ;)

      Usuń
  7. ahh ty to się nakąpiesz w tej czekoladzie :P :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trzeba sobie w jakiś sposób dogodzić ;) Jak nie jedznkiem to chociaż tak hihi :D

      Usuń
  8. mniam, mniam, zjadłabym! :D
    a co do tabletek - własnie osoby pisały, że po miesiącu widać było efekty, a u mnie się nic nie ruszyło :(

    OdpowiedzUsuń
  9. świetny kosmetyk! Jego zapach jest po prostu nieziemski - słodki, czekoladowy az chciało by sie go zjeść. Zel ma fajna konsystencje, dość gęstą nie przecieka przez palce a super sie pieni. Zel super oczyszcza skore, odświeża i wygładza. Co dla mnie najważniejsze żel skory nie wysusza ! Polecam super produkt :)

    OdpowiedzUsuń