wtorek, 18 listopada 2014

Sobotnia wyprawa do Rybnika - fotorelacja ze Spotkania blogerek 15.11.2014r.

Witajcie kochani!

W sobotę 15 listopada miałam przyjemność gościć na moim drugim Spotkaniu blogerskim. Podobnie jak za pierwszym razem wybrałam się na wycieczkę do Rybnika. Tym razem spotkanie odbyło się w kawiarni Pianka cafe - urocze miejsce, świetne desery i miła obsługa.

Pierwszym pkt. spotkania była zbiorka rzeczy na Rybnicki Dom Dziecka. Cieszę się, że mogłam wspomóc tak szczytny cel. Dziewczyny przeszły same siebie, wśród ogromu paczek znajdowały się pieluchy, pluszaki, artykuły papiernicze, mnóstwo ciuszków itd.

To tylko część rzeczy...
foto: www.todaytomorrowandforeverbeauty.blogspot.com

W spotkaniu uczestniczyło 13 blogerek ( 2 które były na liście olały sprawę nie informując nikogo o tym, że nie przybędą. Nie ładnie, tak się nie powinno robić, szczególnie, że ktoś inny mógłby skorzystać z tego i wskoczyć na wasze miejsca !!!)

Lista uczestniczek:

1. Organizatorka - Agnieszka www.mojtajemniczyswiat.blogspot.com
2. Ja - Agnessa - www.swiat-estetki.blogspot.com
3. Edyta www.ed-like.blogspot.com
4. Kamila www.challenge-accepteed.blogspot.com
5. Ewela www.alleve.blogspot.com
6. W
ioletta www.violdesign.blogspot.com


W czasie, gdy czekałyśmy na resztę dziewczyn, które niestety nie przybyły, jak już pisałam, raczyłyśmy się pysznymi deserami, kawusiami itp., rozmawiałyśmy oczywiście o kosmetykach, ale także na inne życiowe tematy, no oczywiście w ruch poszły aparaty :)

Czekoladka belgijska - gęściutka i pyszna.

Naleśniki z bitą śmietaną i owocami.

foto: www.challenge-accepteed.blogspot.com

foto: www.challenge-accepteed.blogspot.com

foto: ed-like.blogspot.com

foto: www.todaytomorrowandforeverbeauty.blogspot.com

foto: www.todaytomorrowandforeverbeauty.blogspot.com

Drugim punktem programu było spotkanie z przedstawicielką firmy Oriflame Panią Barbarą Kowalską. Pani Basia (przesympatyczna, dystyngowana i elegancka kobieta) przybliżyła nam politykę firmy, ofertę, a także wręczyła produkty do testów, które były rozdane w ciekawy sposób, bo musiałyśmy je zdobyć odpowiadając na pytania konkursowe. Każda z nas otrzymała indywidualny produkt, próbki najnowszej serii kremów True Perfection oraz wody toaletowej Posses i dwa katalogi, aktualny i kolejny.

foto: www.77dakota.blogspot.com

 
foto: www.challenge-accepteed.blogspot.com

foto: www.challenge-accepteed.blogspot.com

foto: www.challenge-accepteed.blogspot.com

foto: www.challenge-accepteed.blogspot.com

foto: www.77dakota.blogspot.com

foto: www.challenge-accepteed.blogspot.com

Mnie osobiście nic nie zaskoczyło, ponieważ firmę tą znam od wielu lat, sama byłam konsultanką ok. 5 lat i tak się złożyło, że w poprzednim tygodniu ponownie zapisałam się do klubu Oriflame. Bardzo lubię te kosmetyki (i nie tylko mają świetne akcesoria), więc nie ma sensu przepłacać skoro mogę kupować dla siebie i najbliższych taniej :) Kariery raczej nie będę robić, głównie chodzi mi o produkty dla samej siebie, ale oczywiście jeżeli ktoś z moich okolic (Dąbrowa Górnicza i miasta ościenne) jest zainteresowany tymi produktami to służę  Natomiast mipomocą. Mieszkanki Rybnika i okolic zapraszam do kontaktu bezpośrednio z Panią Barbarą - ORI.BarbaraKowalska@gmail.com.

Następnie odbyło się losowanie nagród, które było zasponsorowane przez: Dermaglin, Duafe, Anatomicals, organizatorkę Agnieszkę, a także Wiolę i Edytę


foto: 77dakota.blogspot.com

Trafione w 10! - Masełko przyda się jak znalazł do mojego brzucholka ;)


Później rozdano upominki i rozstawiłyśmy się ze swoimi kramikami do wymianki.
Serdeczne podziękowania dla sponsorów !




foto: www.todaytomorrowandforeverbeauty.blogspot.com


foto: ww.ed-like.blogspot.com

foto: www.77dakota.blogspot.com


I jeszcze trochę wspólnego pozowania ...

foto: www.todaytomorrowandforeverbeauty.blogspot.com

Nie tylko a byłam w stanie błogosławionym. Beatko pozdrawiam :))
foto: www.todaytomorrowandforeverbeauty.blogspot.com


Z panią położną, więc gdy się coś działo byłybyśmy w dobrych rękach ;)
foto: www.todaytomorrowandforeverbeauty.blogspot.com

foto: www.todaytomorrowandforeverbeauty.blogspot.com

Mój łobuziak 
foto: www.todaytomorrowandforeverbeauty.blogspot.com

Jak poprzednio było bardzo sympatycznie. Świetnie, że mogłam spotkać znajome mi już twarzyczki. Tym razem pojechałam bez stresu co mnie czeka, bo wiedziałam już czego i kogo mogę się spodziewać. Dla mnie to świetne oderwanie od szarej codzienności i mimo iż nie obyło się bez moich dolegliwości lokomocyjnych podczas podróży to było warto! Dziękuję serdecznie organizatorce za możliwość uczestnictwa w tym wydarzeniu i pozdrawiam gorąco wszystkie przybyłe blogerki :*

Po opuszczeniu lokalu, podziwialiśmy jeszcze z mężem i synkiem tańczące fontanny, które mieniły się wszystkimi kolorami i pięknie falowały w rytm muzyki poważnej na rybnickim rynku. Załączyłabym filmik, ale z 20min. które mąż nagrywał, okazało się, że nagranych zostało parę sekund :( 


I to by był koniec wycieczki. A do domku przywiozłam...


Przywiezione paczuszki, zdjęcia robiłam wieczorem po przyjeździe.




A w paczuszkach takie oto niespodzianki :)
Kaczuszkami od razu zaopiekował się mój synek, zabrał je do kąpieli,
 a potem nawet do spania, tak mu przypadły do gustu :D

Produkty, które zdobyłam na wymiance :)

W kawiarni wziąłam również coś słodkiego na wynos ;D
Ostatnio bezy jadłam w podstawówce heh

Pozdrawiam serdecznie, Agnessa.




18 komentarzy:

  1. Super wyglądasz :)
    K

    OdpowiedzUsuń
  2. Szkoda, że nie było nam dane znów się spotkać! Ślicznie wyglądałaś, a ten brzucho <3 Zdrówka, Kochana ;*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też bardzo żałuję :( Dzięki śliczne :*

      Usuń
  3. Mamuśka miło było znów cię spotkać :) Życzę zdrówka tobie, synusiowi i maleństwu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I wzajemnie kochana :* Dziękujemy pięknie ;)

      Usuń
  4. Fajne są takie spotkania! :-)

    OdpowiedzUsuń
  5. było świetnie, pozdrawiam i mam nadzieję do kolejnego spotkania :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też mam taką nadzieję, pozdrawiam gorąco :)

      Usuń
  6. Szczytny cel, brawa dla dziewczyn! PS. Bezy uwielbiają wszystkie Myszy, tak przyjemnie chrupią i pięknie rozpływają się w ustach...

    OdpowiedzUsuń
  7. Takie spotkanie to musi być świetna sprawa ;)

    OdpowiedzUsuń