Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Brąz. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Brąz. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 27 sierpnia 2015

Arabska księżniczka

Witajcie Kochani!

Dziś makijaż w stylu arabskim. Uwielbiam ten typ makijażu, kolor, błysk i czerń, która nadaje tajemniczości spojrzeniu :)



Do makijażu użyłam:

* Podkład Oriflame Giordani Gold Long wear mineral light ivory  
* Korektor roświetlający Oriflame The One fair light
* Puder transparentny Kryolan
* Bronzer Kobo  nubian desert + W7 honolulu

* Rozświetlacz Kobo golden light
Jako baza kamuflaż Catrice 010 ivory
* Zestaw do brwi Catrice 
* Cienie: Paletka My Secret paradise island, Inglot 111, 462,124, Paletka UD Naked Basic + Inglot duraline.

Kredka Gosh black ink
* Tusz do rzęs My Secret 3D efect volume mascara 

* Eyeliner Maybelline eyestudio lasting drama 01 black
* Pomadka Golden Rose velvet matte 13










Pozdrawiam serdecznie, Agnessa.

poniedziałek, 10 sierpnia 2015

Mały akcent - wielki efekt :)

 Witajcie Kochani!

Makijaż jaki dziś zamieszczam to klasyczne cieniowanie w beżo-brązach, ale wzogacone o drobne akcenty kolorystyczne, aby całość, nie była zbyt monotonna. W ruch poszły pigmenty Kobo, nałożone na sucho opuszkiem palca, aby jedynie wzbogacić makijaż o migoczące palmki koloru. Środek powieki roświetliłam bielą opalizującą na miętowo, natomiast w wew. kąciku powieki dolnej użyłam nico złotego pigmentu. 
Mam nadzieję, że makijaż przypadnie wam do gustu. Takie akcenty kolorystyczne polecam dobierać tak, aby podbić kolor tęczówki, używając techniki kontrastu czyli stosując barwy dopełniające (leżące na przeciwko w kole barw).
Ps. Przepraszam za brew, chyba nieco pudru mi się na niej osadziło. Na podglądzie w aparace nie zauważyłam tego, dopiero jak przeglądałam zdjęcia na komuterze, a było to już kilka dni później.


Do makijażu użyłam:


* Podkład Oriflame Giordani Gold Long wear mineral light ivory  
* Korektor roświetlający Oriflame The One fair light
* Puder transparentny Kryolan
* Bronzer Kobo sahara sand + nubian desert

* Rozświetlacz Kobo golden light
Jako baza kamuflaż Catrice 010 ivory
* Zestaw do brwi Catrice 
* Cienie: Paletka Zoeva Naturaly Yours, pigmenty Kobo mint cream 504, gold dust 507

Kredka Max Factor 090 natural glaze
* Tusz do rzęs My Secret 3D efect volume mascara + Max factor 2000 calorie podkręcający
* Pomadka Golden Rose velvet matte 07 + biały cień Hean na środku ust










Pozdrawiam serdecznie, Agnessa.

środa, 24 czerwca 2015

Świeży, promienny makijaż dzienny.

Witajcie Kochani !

Dziś zamieszczam makijaż naturalny, świeży, wiosenno - letni dzienniaczek. Zmalowałam go jakieś 6 tygodni temu ;) Miał on swoją premierę na instagramie jako moje pierwsze zdjęcie tam zamieszczone. Przy okazji serdecznie polecam mój instagramowy profil, szczególnie, że teraz właśnie tam najczęściej się udzielam i dosyć często zamieszczam zdjęcia - Mój INSTAGRAM




Do makijażu użyłam:  
* Podkład Oriflame Giordani Gold ujędrnający Light ivory 
Soraya HD beż 01
* Puder matujący Sensique 02
* Bronzer Miyo sun kissed

* Rozświetlacz MUA Undress your skin
Baza pod cienie Hean stay on
* Zestaw do brwi Catrice eyebrow set
* Cienie: Sensique velvet touch 150, Paletka Zoeva Naturaly Yours
 

Kredka Miyo angel eyes eyeliner pen nude
* Tusz do rzęs Oriflame The One Wonderlash
* Tint Bell 04















Pozdrawiam serdecznie, Agnessa.

środa, 8 października 2014

Jesienny makijaż glamour

Witajcie Kochani!

Makijażu nie było już 100 lat ! ;) Ten, który wam dziś zamieszczam wykonałam jakoś w połowie września. Natchnęła mnie piękna, słoneczna, ale już lekko jesienna pogoda. W sezonie jesionno - zimowym bardzo lubię podkreślać usta mocnymi kolorami, niezmiennie wpasowuje mi się w tę porę roku bordo i fioletowe akcenty.

Do makijażu użyłam:
* Podkład Soraya makeup HD 01 + Oriflame Very me smothie foundation porcelain
* Korektor Hean HD
* Puder sypki Hean HD
* Bronzer Miyo sun kissed
* Rozświetlacz MUA Undress your skin
* Kamuflaż Pierre Rene cover cream 01 (jako baza pod cienie)
* Zestaw do brwi Catrice eyebrow set
* Cienie Sleek STORM (rozświetlający w kąciku), PPQ (perłowy wrzos - wew. strona oka), Sensique 211 brownish violet (kącik zew. oka), Buterfly czerwień (środek powieki), Inglot cielisty 353 (pod łukiem brwiowym)
* Kredka Miyo nude
* Tusz do rzęs Max Factor 2000 calorie curved brush volume & curl
* Pomadka Hean classic 27 wiśnia japońska







Pozdrawiam serdecznie, Agnessa.

środa, 5 lutego 2014

Złota stylizacja

Witajcie Kochani!

Mam do was taką małą prośbę... Biorę udział w konkursie na fb organizowanym przez naturę i arganowe love. Pracą konkursową miała być dowolna złota stylizacja: makijaż, biżuteria, ubrania lub kolaż zrobiony ze złotych rzeczy jakie chcielibyśmy mieć. Nie chciałam wykorzystywać cudzych zdjęć z neta, więc postanowiłam coś zrobić sama i zmalowałam makijaż ;) Przy zmianie ust na bardziej naturalne, jest on typowo użytkowy, więc możecie go śmiało wykorzystać. Karnawał ciągle trwa, więc z brokatu nie trzeba rezygnować, chyba, że ktoś nie lubi :)

Jeżeli podoba wam się moja praca, proszę oddajcie na mnie głos (klikając like) w galerii konkursowej na fanpage natury.






Oto moja praca na którą możecie zagłosować tutaj - KLIK






Z góry dziękuję za wsparcie. Za wszystkie głosy i każdy z osobna :)

Pozdrawiam serdecznie, Agnessa.

piątek, 24 stycznia 2014

Świetlisty makijaż z Pierre Rene + recenzja zbiorcza

Witajcie Kochani!

Dawno nie było żadnego makijażu, dlatego też dziś zmalowałam coś dla was. Właściwie to zrobiłam ten
makijaż już wcześniej, ale gdy chciałam zrobić mu zdjecia to się okazało, że bateria w aparacie się rozładowała :/
Makijaż świetlisty, świeży, oczy są na pierwszym planie, ale też nie są zbyt mocno podkreślone. Propozycja w sam raz na panujące teraz studniówki czy imprezy karnawałowe. Takie świetliste, metalicznie byłyszczące oczy uzyskałam dzięki cienią wypiekanym nakładanym na mokro.
Zapraszam do obejrzenia reszty zdjęć, a także do przeczytania mojej opini na temat kilku ciekawych kosmetyków :)











KOSMETYKI jakich użyłam:



  • Paleta róży - bh cosmetics 
  • Rozświetlacz - MUA Undress your skin 
  • Wypiekane cienie - Pierre Rene 2 effects eye shadow no.23 tropic coctail
  • Pomadka - Pierre Rene color blam orchidea touch no.19 ulitimate
  • Baza pod cienie - Hean stay on
  • Podkład - Avon ideal flawlles matte mousse foundation ivory
  • Maskara - Sensique Lashextension mascara
  • Kredka - Miyo Angel eyes eyeliner pen no.06 nude
  • Korektor - Hean Hihgt Definition 101 porcelain
  • Kamuflaż - Pierre Rene camouflage cover cream no.1 ivory


Cienie Wypiekane Pierre Rene - 2 effects eye shadow


Opis producenta:
Wyjątkowy kosmetyk o jedwabistej konsystencji do stosowania na sucho i mokro. Idealnie stapia się ze skórą oraz subtelnie opalizuje powiekę oka. Możliwość stosowania kosmetyku "na mokro" i "na sucho" daje wyraz wieloefektywności tego produktu:
1 - Aplikacja na mokro gwarantuje intensywną, bogatą, nasyconą barwę z ekstrawaganckim lśniącym efektem.
2 - Aplikacja na sucho pozwala tworzyć makijaże subtelne opalizujące powiekę oka, delikatnie połyskujące, o stonowanym kolorze.

Pojemność: 4g
Cena: 14,49zł (obecnie 5,07zł) - w sklepie internetowym

Moja opinia:
Posiadam nr. 23 tropic coctail - zimny, poszarzały beżo-brąz i jasnobłękitny. Cień znajduje się w solidnym pudełeczku z przeźroczystym wieczkiem. Posiada aplikator z dwiema końcówkami, jedną standardową i drugą wydłużoną i ścietą po skosie. Nigdy nie używam takich aplikatorów, ale dobrze, że tym razem się go nie pozbyłam od razu.Cień jest mocno zbity, pięknie połyskuje. Nakładany na sucho niestety trochę traci na kolorze i po kilku godzinach (ok.6ciu) zbiera się w załamaniach i blaknie, jednak dosyć równomiernie. Natomiast nakładany na mokro daje intesywniejszy kolor i piękne wykończnie metalicznej tafli. Przy pierwszych dwóch użyciach nie bylam do niego przekonana.  Pierwszy raz nakładałam na sucho, drugim razem na mokro przy użyciu pędzelka. Jednak do trzech razy sztuka, kolejnym razem, gdy użyłam go w odpowiedni sposób tzn. na mokro i przy użyciu aplikatora zrobił na mnie wrażenie. Ani pędzlek z włosia naturalnego, ani syntetyczny nie daje odpowiedniego efektu, dopiero mokry aplikator spisuje się najlepiej. Nakładany w ten sposób daje niesamowity efekt. Tak jak już pisałam jest jak metaliczna, połyskująca tafla - coś pięknego! Roświetla nasze spojrznie, idealnie nadaje się do makijaży powiększających oczy. Jeżeli chodzi o łączenie z innymi cieniami to spisuje się rozcieranie przez dokładanie, standardowe blendowanie nie spisze się w tym wypadku. 



Kredka Miyo Angel eyes eyeliner pen


Opis producenta:
Wyjątkowa  kredka do powiek w kolorach nude i białym, idealna do stosowania w wodnej linii oka. Mocna pigmentacja gwarantuje długotrwały efekt.
Testowana okulistycznie.
Dostępna w dwóch kolorach.

Pojemność: 1,14 g
Cena: 5,49zł - sklep internetowy

Moja opinia:
 Posiadam kredkę nude. Nadaje ona świeżość sojrzeniu, otwiera i powiększa optycznie oko. Daje bardziej naturalny efekt niż biała. Utrzumuje się dosyć długo. Wiadomo nie cały dzień, ale też nie znika w tępie natychmiastowym, możemy się nacieszyć przez jakiś czas jej widokiem. Pigmentacja bez zarzutu. Nie podrażnia delikatnych okolic oczu.



Kamuflaż w kremie camouflage cover cream 


Opis producenta:
Korektor idealny –  wielofunkcyjny, profesjonalny kamuflaż w kremie.
W 100 % ukrywa cienie pod oczami, tuszuje przebarwienia oraz inne niedoskonałości. 
Gwarantuje 18-h idealny, perfekcyjny wygląd.
Przedłuża młodość skóry poprawiając jej elastyczność- dzięki czemu skóra staje się aksamitnie gładka i miękka .
Idealnie stapia się ze skórą - nie tworzy efektu maski.
Extra delikatna formuła (zawierająca witaminy A, E oraz woski roślinne) zapewnia pielęgnację i długotrwały efekt pięknej cery bez cienia zmęczenia.
Odporny na działanie wysokich temperatur
Nr. 01 IVORY - dla zimnych karnacji
Nr. 02 BEIGE - dla ciepłych karnacji
Pojemność: 4,5 g
Cena: 14,99 zł - sklep internetowy


Moja opinia:
Posiadam kolor ivory - jednakże nie zgadzam się z opisem producenta, że nadaje się do zimnych karnacji. Korektor posiada ewidentnie ciepły odcień. I z tego co widziałam w recenzjach na blogach kolor beige jest właśnie o zimnym zabarwieniu nadającym się jasnych karnacji. Tak, więc opis jest mylący i moim zdaniem powinni, go przypisać "na odwrót". Mimo iż ten drugi kolor, myślę bardziej by się spisał przy mojej karnacji to jednak trochę poużywałam ten, który zamówiłam. Krycie jest dobre i utrzymuje się dobrych kilka godzin (ok.8miu). Używam go do przykrywania niedoskonałości, do krycia cieni pod oczami go nie stosowałam, gdyż uważam, że do tej roli jest zbyt treściwy. Okolica oczu jest delikatna i cienka i lepsze są w tym celu korektory o lżejszej formule. Kamuflaż ma gęsta, kremową konsystencję, która ładnie się stapia z skórą pod wpływem jej ciepła. Daje naturalny wygląd bez efektu maski.



Pomadka Pierre Rene color blam orchidea touch 




Opis producenta:
Perfekcyjna, balsamiczna pomadka o wyjątkowo lekkiej formule nawilżającej usta. Delikatna struktura pomadki gwarantuje przyjemność stosowania kosmetyku, piękny zapach Orchidei dodatkowo wpływa na zmysły podczas aplikacji. Składniki pielęgnacyjne, koktajl witamin oraz filry UVB dbają o kondycję i nawilżenie skóry ust. Nadaje ustom subtelny, delikatny kolor.
Hypoalergiczna.

Pojemność: 2 g
Cena: 10,49 zł  - sklep internetowy

Moja opinia:
Posiadam nr.19 ulitimate. Pomadkę tą otrzymałam jako gratis do zamówienia. Produkt ten przypomina mi bardziej balsam pielęgnacyjny do ust niż standardową szminkę. Pomadka nawilża je i pokrywa delikatnym kolorem perłowego różu. Nie jest to jednak taka "babcina perła", a delikatny, naturalny połysk. Można stopniować efekt krycia nakładając więcej warstw. Posiada delikatny, przyjemny zapach i nie ma chemicznego smaku. Nie keli się, łądnie się utzymuje i pielęgnuje usta. Schodzi równomiernie. Jest malutka, ale dzięki temu można mieć ją zawsze przy sobie.



Macie jakiś z tych kosmetyków? Jakie są wasz opinie na ich temat? 
Które z produktów Pierre Rene i Miyo są godne uwagi, a które się nie sprawdziły wedłóg was? Jestem ciekawa waszych opini...


Pozdrawiam serdecznie, Agnessa.



poniedziałek, 2 grudnia 2013

Elegancki makijaż świąteczny

Witajcie Kochani!

No i mamy grudzień. Teraz ani się obejrzymy, a już będą święta :D Korzystając z okazji, że słonko dziś ładnie świeciło przygotowałam dla was propozycję makijażu właśnie na nadchodzące Boże Narodzenie :) Na taką okazję sprawdzi się makijaż w stylu eleganckim. Kolorki stonowane odcienie brązów i jasne złoto ze smaczkiem w postaci bordowego akcentu i ognistej, soczystej czerwieni na ustach ;) Oczywiście na Sylwestra, studniówkę tudzież inną specjalną okazję sprawdzi się równie dobrze. Mam nadzieję, że przypadnie wam do gustu.










A na osłodę przesyłam wam soczystego buziaka !!! 


KOSMETYKI jakich użyłam:

Twarz:
Podkład Hean mat touch naturalny;
Korektor Sensique 2in1 natural look;
Korektor Hean Hight Definition 101 porcelain;
Puder Essence wet&dry 10 soft beige;
Róż Oriflame paleta Oriflame by Marcel;
Rozświetlacz MUA Undress your skin.

Oczy:
Baza pod cienie Hean stay on;
Cienie: Urban Decay Naked Basic naked2, faint,
MUA shade 25, Sleek Storm jasne złoto, 
ciemny brąz (roztarta kreska), perłowy brąz (dolna powieka);
Rozświetlacz Revitalash;
Eyeliner Oriflame Stylo czarny;
Kredka Miyo nude;
Tusz Essence I <3 extreme crazy volume.

Usta:
Pomadka Hean wiśnia japońska;
Błyszczyk Mua shade 2 (transparentna czerwień).



Pozdrawiam serdecznie, Agnessa.